Małe i średnie firmy produkcyjne coraz częściej stają przed tym samym dylematem: jak zwiększyć wydajność, poprawić jakość i ograniczyć koszty, nie wchodząc w skomplikowane i kosztowne projekty automatyzacji. Budżety są ograniczone, zasoby zespołów napięte, a ryzyko przestojów realne. Dlatego automatyka musi dziś robić dokładnie to, czego oczekują użytkownicy: działać, pasować i nie komplikować produkcji.